Zakopane — portal z-ne.pl

Gdzie są Tatry z tamtych lat...

15.02.2007

Gdzie są Tatry z tamtych lat...

Ponieważ jednak czasem mocno sfatygowane karty w swoich naturalnych rozmiarach męczyłyby wzrok - TPN wykonał mozolną pracę przy powiększeniu ich do rozmiarów fotogramów i oprawieniu w antyramy. Obróbka techniczna sprawiła, że odzyskały one pierwotną jakość, bez plam, wyblaknięć, uszczerbków. Dopiero wtedy widać, jakie skarby kryją się w dziale muzealnym Parku (kojarzonego przede wszystkim z ochroną przyrody, udostępnianiem lub zamykaniem szlaków).

Wspaniale reprodukowane, powiększone karty pocztowe zajęły ściany trzech pomieszczeń w Euroregionie. W zasobach TPN jest ich tymczasem... ok. 36 tysięcy. 6 tysięcy to spuścizna po śp. encyklopedyście zakopiańskim i wielkim znawcy Tatr - Witoldzie Paryskim. Resztę dokupywał TPN, ilekroć nadarzyła się taka możliwość.

Najstarsze eksponaty pochodzą z roku 1894-95, kiedy po słowackiej i polskiej stronie Tatr pojawiły się pocztówki - najpierw w formie litografii. W pierwszej dekadzie XX wieku drukowało je już w podtatrzańskim rejonie kilka firm w dużych ilościach. Białe kruki TPN-owskiej kolekcji to rysunki Walerego Eljasza-Radzikowskiego, najstarsze znakomite "typy" górali, symboliczno-patriotyczne wizje (np. anioł przy śpiącym rycerzu) w tatrzańskiej scenerii, motywy szarotek, wizerunki orła - króla tatr. Osobna grupa dokumentuje "atrakcje turystyczne" Zakopanego z przełomu wieków, a było ich zaledwie kilka. Za jedną z nich, obok wypraw na drugą stronę Tatr, uchodziła... budowa wodociągu.

Rozbawiać może dzisiaj góral w paradnym stroju, sportretowany, gdy dosiadł pierwszego motocykla. Można na wystawie zobaczyć pierwsze wizerunki "Koliby", "Willi pod Jedlami" czy klasztory Jezuitów w ich pierwotnym otoczeniu. Wiele pocztówek barwnie ukazuje romantyzm tatrzańskich wypraw z przewodnikami i ówczesnym ekwipunkiem. Za tym kolorytem i klimatem można tylko potęsknić...

Na wernisaż przyjechali do Nowego Targu ludzie z TPN-u: wicedyrektor Stanisław Czubernat, Wiesław Siarzewski, red. Marek Grocholski. O każdym obrazku mają oni wiele do powiedzenia.

Tekst i fot. (ASZ)

Od lewej: Wiesław Siarzewski, Stanisław Czubernat, Marek Grocholski
Fot. Anna Szopińska

Źródło: Dziennik Polski - www.dziennik.krakow.pl - 2007/02/15