Ukradli i pobili
12.03.2007
Bandyci zażądali od sprzedawczyni pieniędzy, a gdy ta opierała się, dotkliwie ją pobili. Ostatecznie napastnicy zabrali z kasy tysiąc złotych i uciekli. Sprzedawczyni trafiła do szpitala. - Kobieta doznała tylko powierzchownych obrażeń - uspokaja dr Sylweriusz Kosiński, wicedyrektor zakopiańskiego szpitala. - Napadnięta ma obrażenia głowy i jest poturbowana. Myślę, że po krótkim pobycie zostanie wypisana do domu. Pani opowiadała nam że walczyła, nie wykluczam więc, że i napastnicy mogą do nas trafić. Złodzieje mogą mieć na twarzach i dłoniach wyraźnie ślady podrapań i ugryzień. Policja sporządza ich rysopis.
(bol)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2007/03/12
