Naczelniczka odchodzi
28.03.2007
- Pani Maria Matejowa pochodzi z góralskiej rodziny, jej ojciec był przewodnikiem tatrzańskim. Ukończyła najpierw Liceum Ogólnokształcące im. Balzera, potem studia na wydziale filozoficzno-historycznym - przypomniał Jan Gąsienica Walczak, wiceburmistrz Zakopanego. - W 1965 r. pani Maria rozpoczęła pracę w tutejszym urzędzie miasta, a w 1973 r. w wydziale kultury. Od 1993 r. pełni funkcję naczelnika tego wydziału.
Poetka, autorka Biblii po góralsku, znawczyni gwary i kultury góralskiej i jak podkreślał wiceburmistrz Walczak - jedna z nielicznych osób w Zakopanem, która ma tak wiele zasług, a w tym najważniejszą: pełnienie misji ocalenia gwary i kultury góralskiej od zapomnienia. - Nie była to dla mnie ciężka praca, bo ja tę pracę kochałam - stwierdziła pani Maria. I za to przede wszystkim dziękowali jej władze Zakopanego, przedstawiciele instytucji kulturalnych w mieście, księża, współpracownicy, znajomi, przyjaciele.
- Pani Maria niejednego naczelnika i burmistrza przetrzymała! I od każdego starała się jakieś pienidze na tę kulturę wyciągnąć, choć co by nie zrobiła zawsze znalazł się ktoś, kto miał pretensje. Ale wierzcie mi, w sferze kultury zawdzięczamy jej bardzo wiele - mówił radny Jan Karpiel Bułecka.
(hak)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2007/03/28
