Oscypkowa awantura
18.04.2007
Rozdział góralskich straganów z oscypkami na Krupówkach to odwieczny dylemat władz miasta, a jednocześnie jeden z wielu punktów zapalnych. Podczas ubiegłorocznej kampanii wyborczej z wielu ust padały zapewnienia, że jakoś trzeba uregulować sprzedaż oscypków w Zakopanem i przetarg nie jest najszczęśliwszym pomysłem. Górale odebrali to jako zapowiedź rezygnacji z licytowania wysokich sum za stoiska i że zezwolenia na sprzedaż będą rozdzielane.
Teraz jednak okazuje się, że stoiska zostaną rozdzielone w drodze przetargu.
- Chcemy przesunąć przetarg - zapowiadał wczoraj Wojciech Solik, wiceburmistrz Zakopanego. - Niedawno dowiedzieliśmy się, że wchodzą w życie nowe przepisy weterynaryjne. I to dość ważne. Chcemy więc dać czas zainteresowanym, aby zapoznali się ze zmianami i zdecydowali, czy są w stanie im sprostać.
Tyle władze Zakopanego. Tymczasem Biuro Promocji Miasta zapowiada, że przetarg się odbędzie. - My jedynie wydzierżawiamy teren i same stoiska - tłumaczy Karol Konarski, dyrektor biura. - Od egzekwowania przepisów od dzierżawców jest ktoś inny, np. sanepid. My dzisiaj zamykamy składanie ofert. A wyniki przetargu ogłosimy za tydzień.
I kto tu ma rację? Górale czują się zupełnie skołowani.
- Kto tu jest ważniejszy? Burmistrz czy dyrektor promocji - zastanawia się pani Maria. - Obiecywano, że zezwolenia będą dawane, a tu taki cyrk. Zamiast kilkuset złotych ludzie płacić będą po dwa tysiące za stoisko. Mam żal do obecnych władz miasta, że znów powielają błędy poprzedników. Dla wielu z nas sprzedaż oscypków to jedyne źródło utrzymania. A teraz trzeba będzie się powiesić na najbliższej gałęzi.
Górale liczą, że mimo wszystko zapowiedziany na dziś przetarg uda się odwołać i przeforsować inną metodę rozdziału straganów z oscypkami.
Władze miasta z kolei przypominają, że mają obowiązek dbać o dochody i muszą wybrać najkorzystniejszą formę rozdziału miejsc. A nowe przepisy to obowiązek posiadania przez producentów aktualnych badań weterynaryjnych - zdrowa musi być krowa i owca, woda czysta a i sam baca przebadany.
(bol)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2007/04/18
