Grzyb - nie UFO
25.04.2007
Pierwsze opisy i ryciny kręgów pochodzą z XIV wieku. Nazywano je "pędzącym szatanem". W latach 30. XX wieku w Anglii udokumentowano pierwszy przypadek piktogramu. Wyspiarze także wykonali pierwszą fotografię kręgu w 1972 roku w Warminister.
W 1992 roku w hrabstwie Hampshire pojawił się znak, w którym archeolodzy rozpoznali babiloński symbol "życzliwi w latającej arce". W tym samym roku pojawił się pierwszy piktogram w Polsce: trzy kręgi w trawie w Podwilku.
Jordanowski ufolog Robert K. Leśniakiewicz przed kliku laty opracował "Projekt Tatry" - bilans wiedzy na temat działalności Nieznanych Obiektów Latających na obszarze Tatr i Podhala w latach 1945 - 1995. Niektóre wydarzenia opisane w projekcie dotyczyły jednak także zamierzchłych czasów. Zakopiański ufolog Jerzy Łatak odnotował nowe przypadki obserwacji UFO z okolic Zakopanego. Opisano obserwacje obiektów latających nad Sieprawiem i Spytkowicami, w różnych partiach Tatr i Beskidów.
Pierścienie w trawie dają się jednak wytłumaczyć bez ingerencji kosmitów. Specjaliści zajmujący się uprawą trawników znają zjawisko pojawiania się pierścieni i łuków bardziej zielonej od otoczenia trawy. Ciemna zieleń bujniej rosnącej w kręgu traw oznacza, że w glebie umiejscowiła się biała grzybnia o pleśniowych właściwościach. Klasyfikuje się ją jako chorobę trawnika pod nazwą "czarcie kręgi typ I". Dokładne dane o tej chorobie publikuje wiele stron internetowych, m.in. www.golfpoland.pl - co z pewnością nie zaburzy wiary ufologów w kosmiczne pochodzenie zielonych kręgów. (RAV)
Źródło: Dziennik Polski - www.dziennik.krakow.pl - 2007/04/25
