Zaniedbane peryferia
26.04.2007
- Mieszkam przy ul. Wojciecha Brzegi - mówi Andrzej Nester. - Nigdy tu nie widziałem polewaczki czy ekipy sprzątającej. Może by choć raz w roku zrobić generalnie porządki również na obrzeżach miasta? Kilka lat temu, gdy kładziono nam nowy asfalt ostrzegano nas, że na następny remont poczekamy kilkanaście lat.
Tymczasem kanały odwadniające zarosły i woda spływająca z pól szybko dokonała dzieła zniszczenia. Mieszkańcy ulicy próbowali we własnym zakresie wyczyścić kanały ale bez ciężkiego sprzętu to się nie uda. - Możemy nawet częściowo dołożyć się do porządków - deklaruje się Andrzej Nester. - Ważne, aby wywalczony przez nas remont nie poszedł na marne. Warto więc może wysłać kiedyś na Skibówki ekipę sprzątającą?
(bol)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2007/04/26
