Zakopane — portal z-ne.pl

Parada wspomnień

02.05.2007

Wśród zabytkowych samochodów pojawiają się też i produkty naszej rodzimej motoryzacji. Niejeden turysta przystawał przy garbatej warszawie czy syrence. - Miałem identyczną warszawę - mówi pan Stefan, który z żoną ogląda garbaty samochód. - Pamiętam jak dziś. Wyprodukowana była w roku 1959 i służyła nam do połowy lat 70. ubiegłego wieku. Dobry samochód, tylko że palił niemiłosiernie dużo. Te współczesne są szybsze, wygodniejsze i oszczędniejsze, ale dla mnie warszawa to czas mojej młodości, więc i serducho pika szybciej.

Byli i tacy, którzy podobne uczucia mieli przy naszych rodzimych syrenkach.

- Jedyny polski samochód - śmieje się pan Marian z kolegami. - Proszę spojrzeć na te drzwi. To, że otwierały się w przeciwnym kierunku było bardzo wygodne, ale niebezpieczne jeśli otworzyłyby się w czasie jazdy.

Można było zaobserwować, że właśnie największe zainteresowanie budziły wśród oglądających bolidy z czasów Ala Capone lub właśnie auta związane z naszą historią.

(bol)

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2007/05/02