Zakopane — portal z-ne.pl

Angielski eksperyment

16.05.2007

Okręgowa Komisja Egzaminacyjna w Krakowie badała wczoraj zasadność skarg złożonych przez zakopiańskich maturzystów. Uczniowie z Liceum im. Oswalda Balzera i Zespołu Szkół Hotelarsko-Turystycznych złożyli protest w sprawie przebiegu pisemnej matury z języka angielskiego.

Kilkudziesięciu uczniów złożyło skargę na sposób przeprowadzenia egzaminu pisemnego z angielskiego. Uczniowie twierdzą, że podczas matury wyemitowany na sprzęcie nagłaśniającym głos lektora był zupełnie niezrozumiały. Żądają powtórzenia egzaminu.

- Przeprowadziliśmy eksperyment - mówi Halina Michalska, dyrektor Zespołu Szkół Ogólnokształcących w Zakopanem. - W sali gimnastycznej rozstawiliśmy ławki, zupełnie tak, jak podczas egzaminu. Posadziliśmy tą samą liczbę uczniów i emitowaliśmy płytę z elementami egzaminu maturalnego. A członkowie komisji sprawdzali czy rzeczywiście głos lektora był niewyraźny.

Komisja odwiedziła też Zespół Szkół Hotelarskich w Zakopanem. Tam również część uczniów złożyła protest. - Nie dość, że sami Anglicy mówią, jakby mieli kluski w gębie, to jeszcze na sali było potężne echo - narzeka jedna z uczennic, która złożyła skargę. - Nic nie można było zrozumieć głosu lektora. Część z nas w ogóle się popłakała. Proszę pomyśleć, co my wtedy przeżywaliśmy. Stąd nasz protest. Nie po to uczyliśmy się angielskiego tyle lat, żeby teraz mieć kiepską ocenę.

Członkowie Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej zapowiedzieli, że decyzja zostanie podjęta w ciągu kilku dni. Jeśli komisja uzna skargę za uzasadnioną, powtórny egzamin z języka angielskiego będą musieli napisać nie tylko protestujący uczniowie, ale wszyscy zdający, czyli kilkaset osób.

Przemysław Bolechowski

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2007/05/16