Słabe przedszkola
18.05.2007
- Przeglądnęliśmy wszystkie placówki pod względem bazy edukacyjnej ale także pod względem rozpoznania potrzeb remontowych i inwestycyjnych - mówił na środowym posiedzeniu komisji oświaty jej przewodniczący Marek Donatowicz.
Spośród trzech typów placówek zdecydowanie najgorzej wypadły przedszkola. Są w najgorszej sytuacji.
- Na szczęście żadne przedszkole nie jest w aż tak złym stanie, który zagrażałby dalszej egzystencji - wyjaśniał Marek Donatowicz.
Wszystkie gminne przedszkola: na ul. Sabały, Nowotarskiej i Kasprusiach wymagają remontów.
Najgorsza sytuacja jest w placówce na ul. Sabały. Tutaj konieczny jest remont elewacji, a także termomodernizacja całego budynku.
Są jednak pocieszające elementy każdego z ośrodków.
- W każdym z nich dzieci mają bardzo ładne pomieszczenia, gdzie przebywają. W zupełności wystarczająca dla pociech jest również przestrzeń wewnątrz - zaznaczył Marek Donatowicz.
Zdecydowanie lepiej wypadają już szkoły podstawowe jak i gimnazja.
(łb)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2007/05/18
