Rada miasta nie uchyli uchwały
18.05.2007
- Dostajemy od mieszkańców Zakopanego bardzo wiele protestów, wniosków o wyłączenie z parku kulturowego - stwierdził Krzysztof Kiełb, wiceprzewodniczący obradującej wczoraj komisji urbanistyki. - Wpłynął też do nas wniosek z kancelarii adwokackiej reprezentującej Andrzeja Stocha o naruszenie interesu prawnego jej klienta.
Zakopiańczyk wystąpił do rady miasta Zakopanego o uchylenie uchwały o parku kulturowym w zakresie dotyczącym jego działek.
- Wniosek ten należy traktować jako wezwanie. Jeżeli rada miasta nie uchyli uchwały w danym zakresie, uchwała o parku kulturowym zostanie zaskarżona do sądu administracyjnego - wyjaśniła Małgorzata Musiał-Fecko, radca prawny zakopiańskiego urzędu miasta.
Kancelaria zarzuca gminie, że uchwała została podjęta bez opinii wojewódzkiego konserwatora zabytków, że narusza konstytucyjną równość obywateli wobec prawa.
Ponadto kancelaria reprezentująca Andrzeja Stocha uważa, że wyłączenia z parku kulturowego niektórych działek odbywają się bez określenia jasnych, czytelnych kryteriów.
- Zarzuty te nie są prawdziwe i stoimy na stanowisku, że wezwanie jest bezzasadne - poinformowała radca prawny. - W tej sprawie rada miasta na najbliższej sesji podejmie stosowną uchwałę. Radca wyjaśniła, że projekt uchwały o parku kulturowym został przedstawiony wojewódzkiemu konserwatorowi i uzyskał opinię pozytywną. Ponadto uchwała nie jest sprzeczna z konstytucją, która dopuszcza ograniczenie własności na podstawie ustawy. A uchwała w sprawie parku kulturowego jest zgodna z ustawą o ochronie zabytków. Rada miasta mogła utworzyć park kulturowy, który wprowadza ograniczenia. Radni z komisji urbanistyki przegłosowali projekt uchwały dotyczący uznania za bezzasadny wniosek Andrzeja Stocha.
- Pozostałe wnioski o naruszenie interesu prawnego trafią do wydziału architektury i tam bardzo starannie analizowane (na podstawie dawnego planu zagospodarowania oraz studium zagospodarowania przestrzennego) pod kątem możliwości wyłączenia - podkreślił wiceprzewodniczący Kiełb. Na wszystkie pisma w sprawie parku kulturowego, jakie wpłynęły do magistratu, zostaną udzielone odpowiedzi. To jednak - jak zaznaczyli urzędnicy - trochę potrwa, bowiem wniosków jest bardzo dużo. Komisja obiecała też mieszkańcom zainteresowanym parkiem kulturowym kolejne spotkania w tej sprawie i dyskusje oraz ewentualne korekty. Nowa uchwała o parku kulturowym nie będzie jednak wcześniej niż jesienią - poinformował wiceprzewodniczący komisji.
(hak)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2007/05/18
