Zakopane — portal z-ne.pl

Poprawić atmosferę

25.05.2007

Poprawić atmosferę

Wanda Chorążewska otrzymała nominację w grudniu 2005 r. Zastąpiła na tym stanowisku Andrzeja Kozaka, który został odwołany przez ówczesnego dyrektora naczelnego COS Andrzeja Parzęckiego. Po tej nominacji pojawiły się głosy, że nowa dyrektorka nie ma odpowiednich kompetencji, ponieważ wcześniej pracowała w piekarni na stanowisku księgowej. W styczniu Wanda Chorążewska poszła na zwolnienie lekarskie, ale nieoficjalnie mówiło się, że złożyła dymisję. W dyrekcji Centralnego Ośrodka Sportu w Warszawie konsekwentnie nie potwierdzano tej wersji, ale dyrektor Chorążewska wciąż przedstawiała kolejne zwolnienia. W efekcie zakopiańskim COS kierował przez kilka miesięcy jej zastępca Piotr Apollo. 23 maja oficjalnie powołany został na stanowisko dyrektora.

- Najważniejsza jest dla mnie współpraca z miastem i starostwem w celu promocji sportu młodzieżowego. Jestem w tej kwestii otwarty na wszelkie pomysły - mówi Apollo. - Chciałbym także poprawić atmosferę wokół zakopiańskiego COS i postawić na promocję jego marki. Bardzo ważna jest dla mnie współpraca z parlamentarzystami z Podhala i ich lobbing w kwestii dofinansowania inwestycji w Zakopanem. Jak wiemy, taki lobbing jest niezwykle istotny, ponieważ wszystko zależy od Warszawy.

Zapewne właśnie brak lobbingu sprawia, że zakopiański COS jest traktowany po macoszemu, a Warszawa chętniej wspiera inwestycje w innych ośrodkach. Dlatego plany COS są ambitne, ale gorzej z ich realizacją.

- W tej chwili czekamy na pozwolenie na budowę kolejki na Wielkiej Krokwi. Jak tylko je dostaniemy, wyślemy wniosek do ministra o dofinansowanie inwestycji i ogłosimy przetarg - tłumaczy dyrektor Apollo. - Dopracowywany jest także projekt toru lodowego; myślę, że późną jesienią ruszą prace budowlane. Z kolei bez pomocy Warszawy remontujemy wieżę sędziowską na Średniej Krokwi, która była już w tragicznym stanie. Mam także nadzieję, że uda nam się wyremontować basen.

Dla nowego dyrektora ważne jest polepszenie relacji z Tatrzańskim Związkiem Narciarskim, kierowanym przez byłego dyrektora COS Andrzeja Kozaka. W ostatnich latach współpraca nie układała się najlepiej.

- Odbyliśmy męską rozmowę i zakopaliśmy topór wojenny - mówi Piotr Apollo. - Jest bardzo ważne, żeby nasza współpraca dobrze się układała, bo wspólnie organizujemy Puchar Świata w skokach narciarskich.

Na razie nowy dyrektor wszystkim zajmuje się sam, ale jest szansa, że już niebawem część obowiązków przejmie jego zastępca.

- Zastępcę powołuje centrala w Warszawie na mój wniosek. Mam już kandydata na to stanowisko i załatwiane są procedury formalne - zdradza dyrektor Apollo. (KOV)

Źródło: Dziennik Polski - www.dziennik.krakow.pl - 2007/05/25