Zachwycająca różnorodność
02.06.2007
Na wczorajszym wernisażu oprócz autora fotografii pojawili się także przedstawiciele Konsulatu Generalnego USA w Krakowie, który jest mecenasem wystawy. Do Zakopanego przyjechała konsul generalna Anna Hall oraz konsul do spraw prasy i kultury Susan Parker-Burns.
- To dla mnie wielka radość, że mogę być tutaj, w sercu Tatr - przyznała konsul Anna Hall, która chwilę wcześniej wróciła znad Morskiego Oka. - Cieszę się, że mogę państwa zaprosić na wystawę, która ukazuje piękno zachodniej części Stanów Zjednoczonych. Mam nadzieję, że te fotografie zachęcą państwa do wizyty w moim kraju. Autor przemierzył tysiące mil, żeby uwiecznić na zdjęciach zachwycającą różnorodność tego niezwykłego krajobrazu. Dzięki temu możemy podziwiać te kaniony, wąwozy i góry, które tutaj, w Zakopanem, mają szczególne znaczenie. Pan Pikul powiedział, że trzeba mieć dużo szczęścia, aby być w odpowiednim miejscu o odpowiedniej porze i mieć przy sobie aparat fotograficzny. Myślę, że autor miał tego szczęścia bardzo dużo.
- Nazwą American West zwykło się określać obszary leżące na zachód od rzeki Missisipi. Krajobraz jest tam bardzo zróżnicowany - od pustyni, przez głębokie kaniony i wąwozy, po ośnieżone górskie szczyty - mówił autor fotografii. - Możemy oglądać dzieła natury, które przechodzą najśmielsze wyobrażenia. Szczególnie w promieniach zachodzącego słońca nabierają niezwykłych kolorów i dostarczają niezapomnianych wrażeń.
Na wystawie możemy oglądać pięćdziesiąt fotografii pochodzących z lat 80. i 90. Autor wykonał je analogowym aparatem wielkoformatowym.
- Lubię łazić po dziewiczych terenach. Po górach też chodzę, chociaż kondycja już nie ta, a sprzęt fotograficzny waży ponad dwadzieścia kilo - mówi Wiesław Pikul.
(KOV)
![]() |
|
Swoje fotografie autor wykonał analogowym aparatem wielkoformatowym
|
Źródło: Dziennik Polski - www.dziennik.krakow.pl - 2007/06/02


