Szef promocji zwolniony
12.06.2007
Obecni burmistrzowie Zakopanego od początku swojej kadencji, a nawet jeszcze przed ubiegłorocznymi wyborami samorządowymi, zarzucali dyrektorowi Konarskiemu wiele niedociągnięć w kierowanym przez niego biurze. Po objęciu władzy burmistrz Janusz Majcher zapowiedział nawet rozwiązanie Biura Promocji na rzecz utworzonej przy starostwie powiatowym Tatrzańskiej Agencji Rozwoju, Promocji i Kultury. Rozwiązanie Biura Promocji nie nastąpiło. Jej szef jednak stracił w ostatni piątek pracę. - Pan Konarski otrzymał wypowiedzenie ponieważ nie spełniał podstawowych kryteriów, jakimi powinien wykazywać się kierownik biura promocji - mówi wiceburmistrz Zakopanego Jan Gąsienica Walczak.
Jak zaznacza, brak podstawowych kryteriów przejawia się m.in. w braku jednolitej i spójnej polityki strategii promocji.
- Brakuje również wydawnictw promocyjnych, jak również udziału w targach turystycznych - wylicza Jan Gąsienica-Walczak.
Obecni włodarze Zakopanego zarzucają również Kazimierzowi Konarskiemu, że pod jego rządami Biuro Promocji nie współpracowało z zakopiańskimi przedstawicielami branży hotelarskiej i gastronomicznej. Brakuje także dokładnej analizy wydatków poniesionych na promocję.
- Pan Konarski po prostu utracił zaufanie - wyjaśnia wiceburmistrz Gąsienica Walczak.
Obowiązki Kazimierza Konarskiego do czasu ogłoszenia konkursu na nowego dyrektora pełnić będzie pracownik biura.
- Na razie nie zamierzamy również rozwiązać Biura Promocji lub łączyć go z Tatrzańską Agencją - zapowiada burmistrz Janusz Majcher.
Łukasz Bobek
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2007/06/12
