Góralskie posiady na pożegnanie
25.06.2007
Gala profesorska to już kilkuletnia tradycja w "Artystycznej", to upominek - niespodzianka, którą dla uczniów przygotowuje grupa nauczycieli.
Pomysł zrodził się kilka lat temu. Zespół pedagogów, który przybrał miano "Akademii Profesorów", postanowił odwrócić na chwilę role spełniane w szkole przez uczniów oraz nauczycieli i żegnać swoich podopiecznych w sposób szczególny. W historii gal profesorskich przygotowywali już jako "grupa o mało co teatralna" przedstawienie "W małym dworku" Witkacego, była też gala piosenki, nauczyciele zamieniali się w "grupę o mało co kabaretową", filmową, a także sportowo-taneczną. Co roku "Akademia" zaskakuje swoimi pomysłami. Tak było i teraz.
Tego, że na scenie kawiarni Teatru Witkacego pojawi się "grupa o mało co folklorystyczna" nikt się nie spodziewał. "Akademia" zaprosiła licznie zgromadzoną publiczność na góralskie posiady. Grała kapela góralska, były tańce i śpiewy. Wszystko, oczywiście, w wykonaniu nauczycieli szkoły artystycznej, którzy na co dzień specjalizują się w zupełnie innych dziedzinach nauki i sztuki. Zespół poza tym, że popisywał się zdobytymi przez ostatnie kilka miesięcy umiejętnościami, wciągnął także do zabawy samych gimnazjalistów. Przygotowano przyśpiewki charakteryzujące każdego z nich - ich publiczne odśpiewanie było wykupieniem statuetki, upamiętniającej pobyt w szkole.
Tego wieczora niespodziankom nie było końca. Uhonorowani statuetkami i folklorystycznym przedstawieniem uczniowie też zaskoczyli profesorów swoim, również przygotowywanym w tajemnicy, wystąpieniem. Kilka piosenek, upominki w postaci własnoręcznie narysowanych karykatur ze specjalnymi dedykacjami wywołały u niejednego pedagoga łzy wzruszenia. (ECZ)
Fot. Michał Kowalski
Źródło: Dziennik Polski - www.dziennik.krakow.pl - 2007/06/25

