Małysz chce do Zakopanego
28.06.2007
Nic więc dziwnego, że skoczek właśnie Zakopane wybrał sobie na stałe miejsce zamieszkania i pod Giewont chce się przenieść z rodziną. Planował to zresztą już od kilku lat gdy kupił działkę w jednej z najatrakcyjniejszych dzielnic Zakopanego, oczywiście niedaleko skoczni. Jednak władze Zakopanego nie mogły wydać mu, jak tłumaczył wtedy ówczesny naczelnik wydziału architektury, warunków zabudowy, gdyż działka nie miała drogi dojazdowej.
- Adam Małysz jest zdecydowany przenieść się do naszego miasta - podkreśla Janusz Majcher, burmistrz Zakopanego. - A my koniecznie chcemy, żeby u nas zamieszkał. Zrobił bowiem największą, oczywiście, po Janie Pawle II, promocję Zakopanego i Tatr. Zasłużył, by pod Giewontem znaleźć swoje miejsce.
Ostatnio ogólnopolskie media doniosły, że mistrz zdecydował ostatecznie wyprowadzić się z Wisły i w związku z tym sprzedać swój dom.
- Szukamy panu Adamowi i jego rodzinie, zresztą wspólnie ze starostwem, działki w Zakopanem, gdzie mógłby wybudować sobie dom - wyjaśnia burmistrz Majcher. - Zaproponowaliśmy mu dwie działki: przy ul. Sienkiewicza i na Gładkiem, ale nie przypadły mu do gustu. Szukamy więc dalej.
(hak)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2007/06/28
