Zakopane — portal z-ne.pl

Odzyskują i nadal walczą

04.07.2007

- Po trzech latach procesu wygraliśmy w końcu Bristol - cieszy się starosta tatrzański Andrzej Gąsienica Makowski.

A walka była ciężka, gdyż w pewnym momencie znalazła się firma, która rościła sobie prawa do tego obiektu uzasadniając to faktem, że przejęła udziały właściciela jeszcze sprzed II wojny światowej. A było o co walczyć.

- Szacujemy, że budynek liczący 6000 metrów kw. z z gruntem jest teraz wart jakieś 6-8 milionów zł - wylicza Andrzej Gąsienica Makowski.

Co stanie się dalej z Bristolem - tego jeszcze nie wiadomo.

- Zastanawiamy się co z tym budynkiem zrobimy - zapowiada Andrzej Gąsienica Makowski.

Starostwo tatrzańskie czeka również na kolejny lokal. Chodzi o obecny hotel Chałubiński, który znajduje się w tym samym budynku, co urzędy starostwa. W październiku bowiem dobiega końca 15-letnia umowa dzierżawy tego lokalu.

- Co tam się będzie mieścić też do końca nie rozstrzygnęliśmy. Na pewno pozostanie mała część jako element hotelowy. Przeniesione zostaną z górnych pięter także niektóre biura starostwa. W dolnych zaś częściach budynku powstanie z prawdziwego zdarzenia archiwum urzędu - zapowiada Andrzej Gąsienica Makowski.

Wokół budynku są zaś plany rewitalizacji parku zdrojowego dra Chałubińskiego. Byłaby tam leżakowania, miejsce na małą ekspozycję letnią dla wystaw plenerowych a także mały amfiteatr.

Prawdopodobnie zanim te plany zostaną zrealizowane starostwo czeka proces sądowy z właścicielem hotelu, który domaga się zwrotu poniesionych kosztów w czasie 15-letniej dzierżawy.

Łukasz Bobek

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2007/07/04