Wciąż bez szefa
04.07.2007
- Jan Gąsienica Walczak został oddelegowany do innej służby. Wziął bezpłatny urlop, gdyż jego obecna praca jest kadencyjna. Po zakończeniu kadencji będzie miał gdzie wrócić - mówi starosta tatrzański Andrzej Gąsienica Makowski, który jest odpowiedzialny za zakopiański urząd pracy. - Jego obowiązki przejęła teraz zastępca dyrektora Krystyna Grzeszczak.
Jak wyjaśnia starosta tatrzański, urząd pracy na razie działa bardzo dobrze mimo, że ubyło mu pracownika.
- Na razie nie zamierzamy ogłaszać konkursu na stanowisko dyrektora - zaznacza Andrzej Gąsienica Makowski. - Pani Krystyna znakomicie sobie radzi jako pełniąca obowiązki dyrektora. Zgodnie z prawem, może być p. o. przez nieokreślony czas. Zastanawiamy się co będzie dalej. Jeżeli za rok sytuacja się zmieni, wówczas ogłosimy konkurs.
Starostwo jest zadowolone z funkcjonowania urzędu pracy. Na dłuższą metę jednak planuje zatrudnić pełnoprawnego dyrektora urzędu.
(łb)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2007/07/04
