Zakopane — portal z-ne.pl

Najwyższy czas na sprzątanie

06.07.2007

- Zapomnieliśmy jakoś o czyszczeniu kanalizacji burzowej - narzeka Marcin Dziedzina, zakopiański kierowca. - Mam już swoje lata i doskonale pamiętam, że jeszcze za czasów PRL-u była specjalna ekipa, która jeździła po Zakopanem od kratki do kratki i czyściła przepusty. Tam po zimie jest pełno dziadostwa. W efekcie woda deszczowa zamiast spływać do kanalizacji tworzy na jezdni prawdziwą rzekę. Dla mnie jako kierowcy to fatalnie, ale i dla przechodniów również. Jadące nawet wolno auto powoduje prawdziwe fontanny wody i od razu mamy zniszczoną odzież.

Warto więc zrobić wiosenne porządki nie tylko na powierzchni, ale i z kanalizacją burzową. Szczególnie, że prognozy pogody na najbliższe dni zapowiadają intensywne opady deszczu.

A na zakopiańskich ulicach już tłok taki jak na chodnikach.

(bol)

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2007/07/06