Memento dla lasu
07.07.2007
- Konkurs organizowany jest od 1964 roku. Na pierwszą edycję wpłynęło zaledwie 500 zdjęć z terenu Wielkiej Brytanii. Teraz jest to najbardziej prestiżowy i największy konkurs fotografii przyrodniczej na świecie - mówił podczas czwartkowego wernisażu Jerzy Zegarliński z Agencji Zegart, która organizuje tournée wystawy po Polsce. - Przez te lata technika fotografii przyrodniczej bardzo się rozwinęła. Przez ponad czterdzieści lat na konkurs przyjmowano tylko przeźrocza, a od dwóch lat dopuszcza się także fotografię cyfrową. Dwie trzecie zdjęć na tej wystawie, to zdjęcia cyfrowe. Ta technika jest najbardziej zbliżona do reporterskiej i to na tych fotografiach widać. To fotografia dzikiej przyrody, ale w spojrzeniu człowieka - przedstawiciela cywilizacji.
Na wystawie możemy podziwiać 84 zdjęcia nagrodzone i wyróżnione w trzynastu kategoriach. Wykonało je 74 fotografów z 24 krajów. Drugi rok z rzędu wśród nagrodzonych fotografii znalazła się praca Polaka Mateusza Kowalskiego. Największe wrażenie robi jednak niezwykłe zdjęcie Szweda Jocke Berglunda, zatytułowane "Huraganowa rycina". Przedstawia ono sfotografowane z samolotu ślady wywózki drzewa powalonego przez wiatr, które przypadkowo ułożyły się w rysunek drzewa.
- Ta fotografia ma podtekst. Obalone przez huragan drzewa to drzewa iglaste, a rycina przedstawia drzewo liściaste. To swojego rodzaju memento - przypomnienie, że lasy mieszane są znacznie odporniejsze - zauważa Jerzy Zegarliński. (KOV)
Źródło: Dziennik Polski - www.dziennik.krakow.pl - 2007/07/07

