Bandycki zjazd
16.07.2007
Ale nie tylko ci ludzie z przestępczego półświatka zjechali pod Tatry, również specjaliści od okradania sklepów. W sobotę pojawili się na Krupówkach.
- Weszła ich trójka - opowiada "Krakowskiej" pani Monika, pracownica jednego ze sklepów. - Oczywiście udają, że się nie znają. Jeden z mężczyzn odwracał uwagę mojej koleżanki udając, że chce kupić buty. Pozostała dwójka w tym czasie usiłowała grzebać w towarze i coś ukraść. Są sprytni na rękach mieli przewieszone kurtki, a pod nimi kwadratowe torby. Zauważyłam i gdy krzyknęłam to i zniknęli jak kamfora. Wybiegłam za nimi na ulicę, ale wtopili się w tłum.
Wybierając się na wypoczynek do Zakopanego trzeba też pamiętać, że za turystami na swój złodziejki sezon przyjeżdżają przestępcy z całego kraju. Również właśnie takie wyspecjalizowane grupy. Co prawda tych złodziei nie udało się zatrzymać ale może policja ustali ich tożsamość z zapisu kamer monitoringu jaki przecież działa na Krupówkach.
Zakopiańska policja apeluje do turystów o wyjątkową ostrożność. Okradane są bowiem nie tylko zakopiańskie sklepy, ale i przechodnie. Najczęściej do takich zdarzeń dochodzi na Krupówkach i pod Gubałówką.
(bol)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2007/07/16
