Człowiek, który miał pecha
16.07.2007
W sobotę w kawiarni Hotelu Morskie Oko przedstawiciele Towarzystwa Muzycznego im. K. Szymanowskiego uroczystą konferencją prasową zainaugurowali XXX Dni Muzyki tego kompozytora, które potrwają do przyszłej niedzieli.
- Dziś otwieramy XXX Dni Muzyki Szymanowskiego pod, zdaje się, symbolicznym drogowskazem z napisem "tortury". Symbolicznym, bo droga życiowa tego wybitnego, niezwykłego kompozytora, a zarazem ciepłego, wrażliwego i dobrego człowieka była drogą tortur - podkreślał Maciej Pinkwart, kustosz Muzeum w Atmie, członek-założyciel Towarzystwa.
Karol Szymanowski, jak zaznaczył kustosz, miał w życiu pecha. Urodził się w złym czasie: najpierw rewolucja bolszewicka wygnała jego rodzinę z majątku i skazała na lata tułaczki, potem gdy muzyk osiąga szczyt, przeszła choroba i przedwczesna śmierć. Wojna oraz czasy Polski Ludowej spowodowały, że jego muzyka i on sam zostali zapomniani w naszym kraju na wiele lat.
(hak)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2007/07/16
