Szymanowski na kieliszki
17.07.2007
W ramach XXX Dni Muzyki Karola Szymanowskiego (rozpoczęły się w minioną niedzielę) zagrał na szklanej harfie - czyli 54 kieliszkach - niezwykły duet z Polskiej Filharmonii Bałtyckiej w Gdańsku: Anna i Arkadiusz Szafrańcowie. Grali Mozarta, Bacha, Bartoka, Chopina i oczywiście Szymanowskiego.
- Szklana harfa była bardzo popularna w XVII wieku. Pierwsza jej nazwa brzmiała "anielskie organy". Potem Beniamin Franklin stworzył nowy instrument: obracające się szklane klosze, z których wydobywała się muzyka. Nazwał je szklaną harmoniką - wyjaśniała przed koncertem Anna Szafraniec. - Dziś ten instrument, zwany szklaną harfą, jest bardzo rzadki. Naszym jednak zdaniem, ma on znacznie większe możliwości niż inne instrumenty. - Szklana muzyka wykorzystywana była już w XVIII wieku do terapii pacjentów z psychozami - uzupełnił Arkadiusz Szafraniec. - Dziś koi skołatane nerwy i ma działanie terapeutyczne.
Niewątpliwie odczuli to na sobie wszyscy, którzy przyszli na ten niezwykły koncert pary z Gdańska.
(hak)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2007/07/17
