Słowackie molochy w centrum miasta
18.07.2007
W celu rozwiązania problemów parkingowych w Zakopanem władze miasta chcą wybudować kilka parkingów podziemnych. Na miejsce takich projektów wybrano parkingi przy alejach 3 Maja. Jednym z pomysłodawców wstępnego projektu takiego rozwiązania jest słowacka firma, która przy głównym trakcie komunikacyjnym Zakopanego chce wybudować 5-gwiazdkowy hotel oraz centrum handlowe.
Więcej o 100 procent
O problemach parkingowych w mieście wiadomo nie od dzisiaj. Kwestia miejsc do parkowania samochodów wraca niczym bumerang zawsze w okresie sezonu turystycznego - czy to w zimie, czy w lecie. Wczoraj wiceburmistrz Zakopanego Wojciech Solik przestawił plany stworzenia podziemnych parkingów przy jednym z głównych traktów komunikacyjnych miasta - alejach 3 Maja.
- Miejsc parkingowych niestety u nas nie ma. Dlatego postanowiliśmy opracować wstępne koncepcje budowy takich miejsc - zaznaczył wiceburmistrz na posiedzeniu komisji komunalnej.
Inżynier Zenon Remi zaprezentował jedną z możliwości. Jego projekt zakłada, że w miejscach, gdzie teraz znajdują się dwa duże parkingi przy alejach 3 Maja (czyli powyżej i poniżej skrzyżowania z ul. Kościuszki) powstaną dwupoziomowe parkingi, z czego dolna część będzie znajdować się poniżej poziomu gruntu.
- Dzięki temu zwiększy się ilość miejsc parkingowych niemal o 100 proc., z 200 do ponad 400 - zaznaczył Zenon Remi.
Słowackie betonowanie
Okazuje się, że z koncepcją budowy podziemnych parkingów zgłosiła się do władz Zakopanego firma ze Słowacji.
- Przyszli do nas sami. Potem, za niespełna miesiąc, spotkaliśmy się drug raz. Słowacy zaprezentowali nam już wtedy wstępną koncepcję - powiedział Wojciech Solik.
Pomysł Słowaków jest dość kontrowersyjny. Podobnie jak w projekcie Zenona Remi, Słowacy chcieliby wybudować parkingi podziemne przy alejach 3 Maja, tak gdzie teraz są już parkingi.
- Zaproponowali, że wykonają inwestycję w zamian za dzierżawę tych terenów na dłużej - wyjaśniał Wojciech Solik.
Ponadto Słowacy oprócz podziemnych parkingów zaplanowali sobie, że wybudują w tych miejscach duże centrum handlowe oraz 5-gwiazdkowy hotel.
- Centrum handlowe miałoby powstać w dolnej części alej. Parking podziemny zszedłby do poziomu minus 2, gdzie mieściłoby się 400 samochodów. Na powierzchnię sklepową przeznaczono zaś 13,5 tys. metrów kwadratowych na czterech kondygnacjach nad poziomem gruntu - zaprezentował słowacki projekt wiceburmistrz Wojciech Solik.
Hotel-gigant
Gigantyczny miałby być także hotel w górnej części alej, przed obecnym budynkiem banku. Parking podziemny sięgałby do poziomu minus 3. Tam również byłoby 400 miejsc parkingowych. Hotel miałby ponad 150 pomieszczeń.
- Gdyby taka inwestycja została zrealizowana, miasto z tytułu samego podatku od nieruchomości rocznie zarobiłoby ok. 0,5 miliona zł - zaznaczył Wojciech Solik.
Jest to co prawda dopiero wstępna koncepcja i nie wiadomo czy w ogóle zostanie wzięta pod uwagę, jednak już wiadomo, że taka inwestycja napotkałaby na ogromny opór mieszkańców Zakopanego.
- Słowacy proponują nam coś, co na pewno nie spodoba się mieszkańcom, bo zdecydowanie zmieniłoby wizerunek Zakopanego - powiedział radny Leszek Dorula. - Poza tym nie wiadomo na ile chcą wydzierżawić ten teren. Może się okazać, że potem będą się domagać dzierżawy wieczystej bądź odkupienia gruntów.
Łukasz Bobek
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2007/07/18
