Przegwizdane...
28.07.2007
Jedno z czwartkowych wystąpień radnych podczas sesji Rady Miejskiej dotyczyło skargi mieszkańców osiedla przy ul. Gimnazjalnej. - Młody człowiek, który jeździł najpierw firmowym samochodem z napisem "Karczma Kmicic", teraz przesiadł się do opla i utrudnia życie całej ulicy. Blokuje wjazd śmieciarce miejskiej, staje w poprzek chodnika. Gdy przyjechało auto z meblami, to musieli je wnosić z ulicy, nie mogąc podjechać bliżej - relacjonował radny Figiel. - Kiedy zwracano mu uwagę, groził sąsiadom, że ma kuzyna prokuratora, a więc mu mogą... nagwizdać.
Czy faktycznie drogowy pirat stoi ponad prawem? Władze miasta obiecały sprawę załatwić.
(RAV)
Źródło: Dziennik Polski - www.dziennik.krakow.pl - 2007/07/28
