Przy wjeździe do miasta: góralska rudera
01.08.2007
O takich właśnie "straszydełkach" mówił podczas miejskiej sesji radny Józef Figiel: - Apelowałem już nieraz do władz i Straży Miejskiej, żeby coś zrobić z nieruchomością przy ul. Chramcówki 7. Obiecano mi, że stanie wokół niej ogrodzenie, a tam nic się nie zmieniło. Rozwalający się budynek stoi przy wjeździe do miasta. Nie byłby on chlubą, gdyby zdjęcie zamieścić na stronie internetowej Zakopanego.
Radny przypomniał, że obecny wiceburmistrz Wojciech Solik niejednokrotnie podczas minionej kadencji upominał się o uporządkowanie spraw związanych z mocno wątpliwymi "wizytówkami" miasta. - Walczył pan bez skutku o usunięcie zrujnowanego obiektu naprzeciw hotelu "Imperial", a ta rudera stoi przy samym rondzie kompaktowym! - denerwował się Józef Figiel.
Okazuje się, że władze jednak zareagowały. Sprawdziliśmy - rudera została osłonięta blaszanym, szczelnym płotem od strony ul. Chramcówki.
(RAV)
Źródło: Dziennik Polski - www.dziennik.krakow.pl - 2007/08/01

