Zakopane — portal z-ne.pl

Klub dla niezintegrowanych

02.08.2007

- Uważam, że taki klub w naszym mieście jest bardzo potrzebny - podkreśla Janina Spisak. - Musi istnieć takie miejsce, odrębne, stałe, gdzie możemy prowadzić konkretną pracę z ludźmi, np. z matką, ojcem, dzieckiem, by wesprzeć rodzinę, która ma problemy, aby i ona mogła też coś z siebie dać.

W klubie na spotkania, zajęcia i pomoc będą mogły też liczyć osoby bezrobotne, bezdomne, ludzie z wyrokami, którzy opuścili zakłady karne i wszyscy, którzy mają problemy z integracją w społeczeństwie.

- Co druga osoba składającą w naszym ośrodku wniosek o pomoc jest bezrobotna, choć, jak przypuszczam, tylko połowa rzeczywiście nie może pracy znaleźć - mówi Janina Spisak. - Chcemy takie osoby objąć różnego rodzaju programami półrocznymi, rocznymi. Możemy pomóc np. młodym ludziom, którzy nigdy nie pracowali.

W klubie na niezintegrowanych czekaliby: pracownik socjalny, terapeuta, psycholog, kurator, doradca zawodowy, prawnik.

Teraz dyrekcja ośrodka szuka lokalu. Roczny koszt utrzymania KIS wynosiłby ok. 110 tys. zł. Pieniądze te (do 50 proc.) można pozyskać, twierdzi Janina Spisak, z programów unijnych.

(hak)

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2007/08/02