Zakopane — portal z-ne.pl

Jacka Walczaka obrazki z Chin

02.08.2007

Jacka Walczaka obrazki z Chin

A wędrówkę zebrani w "Białej Izbie" zaczęli od Wielkiego Muru. - Niedawno, 7 lipca o godz. 7 wybierano siedem nowych cudów świata. Bardzo się cieszę, że na tej liście znalazło się moje ukochane Machu Picchu. Ale pierwsze miejsce bezdyskusyjnie zajął Wielki Mur Chiński - poinformował na wstępie prelegent. "Bo Chińczyków jest najwięcej, więc dali najwięcej głosów na swój zabytek" - komentowano na sali. Mur biegnie górskimi graniami, a choć nigdy nie został zbrojnie zdobyty, to i tak nie spełnił swojego zadania. Trzykrotnie stosując wybiegi i przekupstwo przeszły tędy mongolskie armie, m.in. Czyngis-Chana, pustosząc Pekin. - Mur mierzy dziesięć tysięcy li, a li to jest chińska miara długości. Jeden li to ok. 480 m, więc cała długość wynosi 4 tys. 800 km. Mur jest widziany z kosmosu, ale tak naprawdę to stos gruzów, bowiem budowany trzy wieki przed Chrystusem został zniszczony za Chińskiej Republiki Ludowej. Całkiem blisko Pekinu został pieczołowicie odbudowany. Turyści podziwiają chińską komercję na praktycznie nowo wzniesionym murze, z chorągiewkami i pamiątkami podobnymi, jakie i u nas można znaleźć pod Gubałówką. Dlatego nie uważam, że mur zasłużył na pierwsze miejsce. W samych Chinach jest dużo ciekawszych, bardziej oryginalnych i prawdziwszych cudów świata.

I w te miejsca zabrał gości Jacek Walczak. Zebrani podziwiali terakotową armię: osiem tysięcy figur żołnierzy i koni, która bronić miała grobowca Qin Shi Huang Di. Krypty z armią głębokie na 4-8 m udostępniono zwiedzającym w 1994 r. Odkryli je dwadzieścia lat wcześniej trzej chłopi, którzy kopali studnię. - Każdy żołnierz ma inną twarz, różne uzbrojenie. Są także postaci medyków i zwykłych cywili. Oryginalnie wszystkie figury były pomalowane. Kolory zachowały się do czasu odkrycia w 1974 r. Jednak po wydobyciu na powietrze farba zaczęła stopniowo zanikać. Dlatego nie odkopuje się kolejnych tysięcy figur, szukając rozwiązania na utrwalenie starych farb - dodał Jacek Walczak.

(RAV)

Źródło: Dziennik Polski - www.dziennik.krakow.pl - 2007/08/02