Wyciągi zagrożone
03.08.2007
- Jest kłopot z budową nowych wyciągów na terenie miasta - mówi Janusz Majcher, burmistrz Zakopanego.
W przypadku budowy domów, gdy nie ma planu, obowiązuje bowiem tzw. dobre sąsiedztwo, czyli gdy sąsiednia działka jest zabudowana, możemy spokojnie budować dom na działce dotąd niezabudowanej. Ta sama zasada, niestety, obowiązuje, jeśli chodzi o budowę wyciągów narciarskich.
- Jeżeli po sąsiedzku jest wyciąg, możemy stawiać następny, jeżeli nie ma, nie wolno. Zagraża to tego typu budowom na naszym terenie - podkreśl burmistrz.
A w Zakopanem szykują się dwie duże inwestycje: wyciąg na Kotelnicy oraz na Cyrhli. Władze Zakopanego próbowały szukać rozwiązania uznając wyciągi jako inwestycje celu publicznego. Niestety, interpretacja prawna z ministerstwa jest jednoznaczna. Wyciągi nie służą celom publicznym.
- Na szczęście przystąpiliśmy do opracowania planu zagospodarowania dla obydwu tych terenów - wyjaśnia burmistrz Majcher.
- Myślę, że zdążymy z nimi do czasu rozpoczęcia inwestycji. Kotelnica ma być realizowana w 2008 r., natomiast Cyrhla - najpóźniej za dwa lata.
(hak)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2007/08/03
