Zakopane — portal z-ne.pl

"Redykołka" w rozbiórce

04.08.2007

"Redykołka" w rozbiórce

Jak zapowiadał podczas minionej sesji Rady Miasta wiceburmistrz Wojciech Solik, rozpoczął się pierwszy tydzień prac rozbiórkowych przy karczmie "Redykołka". Ekipy robotników od środy demontują wystrój wnętrza, zdejmują okna, rozbierają elementy konstrukcji w środku obiektu. Przypomnijmy, że prace rozbiórkowe poprzedziło kilka lat sądowych procesów. Gmina domaga się od właściciela karczmy blisko 400 tysięcy opłat za bezumowne zajmowanie gminnego terenu, na którym ustawiono góralską restaurację. Natomiast właściciel obiektu zażądał całkiem niedawno odszkodowania za nakłady finansowe jakie poniósł na inwestycje. Jego zdaniem gmina jest mu winna ponad milion złotych. Jak zdecyduje sąd w tej sprawie? Czas pokaże.

Póki co, władze miasta zapowiadają, że niebawem ruszą prace budowlane u zbiegu ulic Krupówki, Kościeliskiej, Nowotarskiej i Na Gubałówkę. Budowa przejścia podziemnego kosztować będzie według wstępnych wyliczeń około 7 milionów złotych. Ulice u zbiegu z Krupówkami będą zamknięte przez rok, a cała inwestycja zakończona zostanie za dwa lata.

- Meble, poszczególne elementy wyposażenia i całej konstrukcji będą składowane na placu w "Sewiku" - mówi wiceburmistrz Zakopanego Wojciech Solik. - Jest już zabezpieczony specjalnie na ten cel teren. Chodziło mi o to, żeby całość rozmontowanego obiektu złożyć w jednym miejscu, które byłoby chronione. Bo składowanie tego typu elementów bez nadzoru to za duże ryzyko. Nie wiadomo, co by się z tym stało po pół roku. A tak, wszystko będzie pod kontrolą.

Pytany, czy koncepcja przeniesienia karczmy do rewitalizowanego właśnie zespołu zabudowań dworskich w Kuźnicach umarła już śmiercią naturalną, zaprzecza. - Nie, to wciąż otwarty temat. Zaproponowałem postawienie tego obiektu w Kuźnicach i mamy zgodę dyrektora Tatrzańskiego Parku Narodowego Pawła Skawińskiego. W budynku, który dobrze wpisuje się w otoczenie historycznych obiektów mieściłby się punkt informacji turystycznej, mogłyby się też odbywać w nim kameralne imprezy regionalne - sumuje wiceburmistrz.

(RAV)

Źródło: Dziennik Polski - www.dziennik.krakow.pl - 2007/08/04