Parkingi bez ulg
08.08.2007
Zapytaliśmy wiceburmistrza Wojciecha Solika, czy wobec takiej sytuacji władze przewidują jakiekolwiek udogodnienia czy ulgi dla mieszkańców.
- Nie widzę powodu, by inaczej traktować turystę, który chce tutaj parkować samochód, a inaczej mieszkańca Zakopanego - wyjaśnia Wojciech Solik. - Urząd Miasta dzierżawi pasy drogowe, pobiera za to ustalone stawki i nie może narzucać dzierżawcom stosowania ulg dla mieszkańców. Osobom, które pracują w centrum, miejsce do parkowania powinien zapewnić pracodawca, dogadując się na roczne opłaty z prowadzącym parking - wiem, że tak wielu robi. O wprowadzeniu przez nas czegoś w rodzaju abonamentów na parkingi dla mieszkańców będzie można myśleć, gdy uda nam się zorganizować w Zakopanem biuro stref parkingowych, jednostki, która zajmować się będzie pozyskiwaniem opłat. Urząd w takim wypadku nie będzie miał już pośrednika w postaci dzierżawców. Mam nadzieję, że uda się to zorganizować za rok. (ECZ)
Źródło: Dziennik Polski - www.dziennik.krakow.pl - 2007/08/08
