Z gościną u Szymanowskiego
08.08.2007
W 1934 r. Karol Szymanowski zaprosił Stanisława Ignacego Witkiewicza do "Atmy" na muzykowanie. Witkacy pojawił się w willi tylko po to, by wręczyć przyjacielowi list, wypowiadający mu przyjaźń, i poinformować, że na spotkanie nie przybędzie.
Tym razem Witkacy też się nie zjawił - pojawili się za to jego bohaterowie. Wypełnili pomieszczenia willi, rozgościli się w niej na dobre. A Szymanowski grał i komponował.
Przybyła na spektakl publiczność, dla której przygotowano miejsca w ogrodzie przed willą, podglądała Szymanowskiego i jego gości przez okna, w altanie, witając ich na ganku. Przedstawienie, przygotowane w tak niecodziennych okolicznościach, odbyło się w ramach obchodów Roku Karola Szymanowskiego. Autorem scenariusza i reżyserem spektaklu jest Andrzej Dziuk. Wystąpili aktorzy zakopiańskiego teatru oraz - gościnnie - Łucja Czarnecka (sopran) i Marek Ciesielski (fortepian) wykonujący kompozycje Szymanowskiego. Na fortepianie swoje kompozycje grał także Jerzy Chruściński, a towarzyszyli mu: Przemysław Sokół (trąbka), Max Kowalski (kontrabas), Adam Leśniak (perkusja).
W willi Szymanowskiego nie zabrakło też kapeli góralskiej, a rolę gospodyni "Atmy" zagrała Joanna Suchowian. Spektakl zorganizowali: Muzeum Narodowe w Krakowie i Teatr Witkacego. Sponsorem wydarzenia był przyjaciel zakopiańskiego teatru, dr Andrzej Gliński. (ECZ)
Fot. Ewa Czerwieniec
Źródło: Dziennik Polski - www.dziennik.krakow.pl - 2007/08/08

