Spotkanie z naturą
13.08.2007
W sali wystawowej pojawiły się obok siebie dużych rozmiarów, ciężkie gobeliny o wyrazistej fakturze, i miniaturowe pastele, subtelne kolaże z delikatnymi płatkami kwiatów oraz wiotkimi łodygami traw. W pierwszej chwili odczytujemy to połączenie jako wyraźny kontrast, po jakimś czasie dostrzegamy cechy wspólne - odwoływanie się do natury zarówno w tematyce prac jak w wykorzystywanym materiale.
Tkanina obecna na wystawie to odniesienie do pierwszych twórczych zainteresowań Ewy Fortuny. Przez lata tworzyła ogromne gobeliny z pejzażami, elementami natury. Po latach zdecydowała się zmienić format swoich prac na miniaturę. W jej dorobku twórczym pojawiły się maleńkie pejzaże i kolaże. Te ostatnie, bardzo dla niej charakterystyczne, wykorzystują suszone rośliny. Listki, gałązki, kwiatki służące niekiedy tylko jako drobny element uzupełniający pejzaż lub układające się w pejzaże roślinne, czasem samodzielnie tworzą całe kompozycje nazywane przez artystkę "moimi pejzażami". Wszystkie tak delikatne i ulotne, bardzo precyzyjnie wykończone, szepczą o naturze artystki.
Ewa Fortuna urodziła się w Zakopanem, studiowała na Wydziale Architektury Wnętrz krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych, ale projektowanie wnętrz porzuciła na rzecz tkaniny artystycznej. Przez wiele lat współpracowała z Zakopiańskimi Warsztatami Wzorcowymi "Cepelia". Jej prace pokazywane były na wielu wystawach, gobeliny powędrowały poza granice kraju, zakupione do Włoch, Francji, Niemiec, Belgii, Holandii, Danii, Stanów Zjednoczonych i Australii.
Obecną wystawę można oglądać do 2 września. (ECZ)
Źródło: Dziennik Polski - www.dziennik.krakow.pl - 2007/08/13

