"Zbójnicki" Małych Klimków
17.08.2007
Górale, górale, góralsko muzyka, cały świat obejdzies, ni ma takij nika... - zaśpiewali przy oczku wodny "Małe Klimki" i od razu zyskali sobie sympatię oraz rzęsiste brawa od krupówkowej publiczności, która wyjątkowo - jak na taki upał i porę - dopisała. A gdy mali górale zatańczyli "zbójnickiego" pochwałom nie było końca.
Gościem letniej redakcji "Gazety Krakowskiej" na Krupówkach był zespół z Zakopanego działający przy zakopiańskim oddziale Związku Podhalan "Małe Klimki". - W latach 80. powstał zespół "Duże Klimki", a kilka lat potem nasz, "Małe Klimki" - przypomina dawne dzieje Zofia Kubiniec-Stanuch, kierownik zespołu.
Obecnie w "Małych Klimkach" tańczy, śpiewa i gra 47 osób w wieku od 6 do 20 lat. Do tego co roku przyjmowanych jest ok. 15 chętnych do grupy początkującej.
- Prezentujemy folklor górali ze skalnego Podhala - podkreśla kierownik zespołu.
"Małe Klimki" występują już nie tylko podczas imprez organizowanych w Zakopanem. Występowali także na Ukrainie, Słowacji, a ostatnio na Sycylii.
(hak)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2007/08/17
