Gruzińska noc festiwalowa
21.08.2007
Gdy występowali cały namiot festiwalowy huczał od gromkich brak publiczności. Po zakończeniu inauguracyjnego koncertu 39. Międzynarodowego Festiwalu Folkloru Ziem Górskich niemal wszyscy jednogłośnie uznali, że najlepszy show pokazał zespół z Gruzji.
Inauguracyjny koncert festiwalu rozpoczął się co prawda z małym opóźnieniem, to zaledwie w kilka minut namiot na Równi Krupowej wypełnił się po brzegi. Chętnych do podziwiania zespołów folkowych z całej niemal Europy było jednak o wiele więcej. Przed wejściami do namiotu ustawił się tłum ludzi czekających aż ktoś opuści namiot i będzie można zająć ich miejsce.
W czasie ponaddwugodzinnego koncertu zaprezentowało się kilkanaście zespołów z Polski i innych krajów europejskich. Tańczyli, grali i śpiewali Hiszpanie, Słowacy, Chorwaci, Francuzi, Macedończycy, Turcy, Bułgarzy czy Włosi.
Zdecydowanie jednak publiczności najbardziej spodobał się występ zespołów z Gruzji i Cypru. Ci pierwsi zaprezentowali coś w rodzaju recitalu muzycznego. Tańcem, śpiewem i muzyką opowiedzieli historię wesela młodej pary.
- Dali prawdziwy show. To było znakomite - mówili po koncercie widzowie.
Drugim najbardziej oklaskiwanym zespołem okazali się Cypryjczycy. Ich taniec z sierpami spodobał się wszystkim.
Gdy schodzili ze sceny nie było końca braw. Z polskich zespołów wystąpili Żywczanie z Żywca, Harnasie z Suchego i jako gospodarze imprezy zespół Regle, który to po koncercie rozpalił na Równi Krupowej watrę.
To jednak dopiero początek. Od wczoraj trwają przesłuchania konkursowe uczestników festiwalu. Wielki koncert finałowy odbędzie się w piątek o godz. 17.
Łukasz Bobek
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2007/08/21
