W "Atmie" o panu Szymanowskim
22.08.2007
Wanda Chotomska napisała już o muzyce "pana Chopina" i "pana Moniuszki". Teraz przyszedł czas na "pana Szymanowskiego". Doskonałą ku temu okazją są obchody Roku Szymanowskiego i 125. rocznica jego urodzin.
"Muzyka pana Szymanowskiego" to zbiór wierszy Wandy Chotomskiej o kompozytorze, jego życiu i oczywiście o jego twórczości. W książce znajdujemy również opowieść o Karolu Szymanowskim. Nie jest to bynajmniej encyklopedyczny życiorys naszpikowany ogromem faktów i dat. Autorka przedstawia życie kompozytora jako fascynującą i wzruszającą historię. Uzupełniają ją wspomnienia jego bliskich, uwagi krytyków muzycznych oraz fotografie Szymanowskiego i miejsc z nim związanych. Do książki dołączana jest płyta z kilkoma jego utworami.
- Uważam, że jesteśmy mało muzykalnym narodem, mało wiemy o muzyce, dlatego sporo o niej piszę - twierdzi Wanda Chotomska. - Często na spotkaniach autorskich pytam dzieci, jakich znają kompozytorów. Okazuje się, że tylko dwóch: Chopina i... Rubika. Dlatego napisałam te książki, żeby dzieciom coś podpowiedzieć.
Książka "Muzyka pana Szymanowskiego" przeznaczona jest nie tylko dla dzieci, doskonale może też zainteresować dorosłych. - Niektórzy uważają, że do dzieci należy mówić infantylnie, a to nie jest prawda - dodaje pisarka. - Z dziećmi należy rozmawiać jak z dorosłymi. Wszystkich traktuję równo, nie robię podziałów, dlatego książka jest dla każdego.
Podczas autorskiego spotkania w "Atmie" wiersze Wandy Chotomskiej czytali aktorzy Teatru Witkacego: Katarzyna Pietrzyk i Krzysztof Najbor.
(ECZ)
ZDJĘCIA:. Ewa Czerwieniec
Źródło: Dziennik Polski - www.dziennik.krakow.pl - 2007/08/22

