Zrobiony na ZUS
27.08.2007
W piątek 73-letni mieszkaniec Zakopanego zgłosił policji, że do jego mieszkania na Olczy przyszły nad ranem dwie młode kobiety podające się za pracownice ZUS.
- Gdy wpuścił je do środka, poinformowały, że jeżeli zapłaci im 50 zł, to napiszą mu wniosek o podwyżkę emerytury - mówi st. asp. Monika Kraśnicka-Broś, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Zakopanem. - Mężczyzna najpierw podszedł do wiszącej w korytarzu marynarki i sprawdził, czy ma pieniądze, a następnie udał się z jedną z kobiet do innego pomieszczenia. Po chwili obie kobiety niespodziewanie wybiegły z mieszkania.
Mężczyzna wyjrzał przez okno i zobaczył, że przed domem stoi biały samochód osobowy, za którego kierownicą siedzi mężczyzna. Obie kobiety wsiadły do pojazdu i cała trójka szybko odjechała. Wtedy 73-latek sprawdził marynarkę i zorientował się, że skradziono mu 500 zł.
- Kobiety były w wieku 20-25 lat - jedna niska, ciemnej karnacji i z ciemnymi włosami; druga wysoka, jasnej karnacji z włosami kasztanowymi, spiętymi - mówi Monika Kraśnicka-Broś. - Apelujemy o ostrożność i nieprzyjmowanie w domu obcych osób.
Gdyby ktoś posiadał więcej informacji o tych osobach, policja prosi o kontakt - nr tel. 018 202 34 04 lub 997.
(KOV)
Źródło: Dziennik Polski - www.dziennik.krakow.pl - 2007/08/27
