Droga Balzera poza Granicą
04.09.2007
Nie powiodły się plany starostwa tatrzańskiego co do remontu jednej z najdłuższych ulic w powiecie. Droga Oswalda Balzera wypadła z programu Granica, dzięki któremu remont tej trasy miał być sfinansowany za unijne pieniądze.
Kilka miesięcy temu województwo małopolskie z powiatem tatrzańskim stworzyło wspólny projekt Granica. Plan zakładał, że województwo i starostwo będą wspólne występować o unijne pieniądze na remont dróg. Na liście znalazła się droga Oswalda Balzera, o remoncie której mówi się pod Tatrami od kilku już lat. Starostwo planowało położenie nowej nawierzchni na kilku odcinkach na całej niemal długości tej trasy - od skrzyżowania z ul. Droga do Olczy aż po Wierch Poroniec, gdzie kończy się podlegający starostwu fragment tej trasy. Nieoczekiwanie okazało się jednak, że województwo zdecydowało o usunięciu z listy inwestycji tej drogi.
- Trudno powiedzieć dlaczego zdecydowano o usunięciu z listy tej inwestycji - mówi wicestarosta tatrzański Andrzej Skupień.
Teraz powiat został sam.
- Będziemy więc sami starać się o pozyskanie pieniędzy na remont tej drogi. Będziemy aplikować m.in. do programu Interreg - zapowiada wicestarosta tatrzański. - Ten program, podobnie jak inne, mają charakter konkursowy. Nasz powiat nie ma dużego zadłużenia i spokojnie znajdziemy pieniądze na wkład własny.
Jak zaznacza wicestarosta Andrzej Skupień, sztab ludzi już pracuje nad projektem konkursowym.
- Złożymy go prawdopodobnie w przyszłym roku - zapowiada.
Niestety, oznacza to powtórzenie wielu czynności od nowa. Ot, choćby wykonanie ponownie aktualnego kosztorysu.
Łukasz Bobek
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2007/09/04
