Bez podzięki
08.09.2007
XXXIX Międzynarodowy Festiwal Folkloru Ziem Górskich Zakopane 2007 za nami. Jeszcze na miesiąc przed imprezą głośno było o problemach organizacyjnych imprezy. Tym bardziej należałoby podziękować wszystkim, dzięki którym największa impreza folklorystyczna mogła się odbyć pod Giewontem. Z taką inicjatywą wystąpił radny Jan Karpiel-Bułecka podczas wczorajszego posiedzenia Komisji Kultury Rady Miasta Zakopanego.
- To było prawdziwe pospolite ruszenie, ludzie przyszli, żeby pomagać przy festiwalu, który był przecież zagrożony. I teraz mówią mi, że mają żal do władz miasta. Już pal sześć, że do tej pory nie mają zapłacone. Oni z głodu nie umrą, ale chodzi o to, że nikt im nawet nie powiedział prostego "dziękuję". Dlatego musimy poprosić burmistrza, żeby na najbliższej sesji im po prostu podziękował. Zaprosimy na sesję tych, którym podziękowania się należą. Ja wiem, że to pierwszy festiwal dla nowych władz, może nie ze wszystkim sobie radzą, ale tym, którzy ruszyli z pomocą, by festiwal się odbył, należy podziękować - radni poparli wniosek Jana Karpiela-Bułecki.
Radna Marzena Mitan-Abel zwróciła przy tej okazji uwagę na to, że przyznana zespołowi gruzińskiemu nagroda była zbyt mała. - Dostali nagrodę w wysokości dwóch tysięcy złotych. To wstyd, dla czterdziestoosobowego zespołu dać taką kwotę. Co innego, gdyby to było w euro. Już lepiej na przyszłość unikać tak żenujących nagród, wręczyć coś symbolicznego.
Nie zgodził się z nią Jan Karpiel-Bułecka, przypominając, że dla zespołu folklorystycznego liczy się każdy grosz. (RAV)
Źródło: Dziennik Polski - www.dziennik.krakow.pl - 2007/09/08
