Dogadali się w… sądzie
14.09.2007
Obie strony uzgodniły, że doszło do rozwiązania stosunku pracy za porozumieniem stron.
Sprawa trafiła do sądu pracy z inicjatywy zwolnionego z pracy Kazimierza Konarskiego.
Były już dyrektor zakopiańskiego Biura Promocji otrzymał wypowiedzenie z pracy na początku sierpnia.
O jego zwolnieniu słychać już było zaraz po wygranych przez Janusza Majchra ubiegłorocznych wyborach samorządowych. Powodów wręczenia wypowiedzenia było sporo. Między innymi bezpośrednio po zwolnieniu w stronę Kazimierza Konarskiego poleciały zarzuty zupełnego braku przygotować do tegorocznego Międzynarodowego Festiwalu Folkloru Ziem Górskich.
(łb)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2007/09/14
