Zakopane — portal z-ne.pl

Spływające mapy

14.09.2007

Spływające mapy

Podczas obrad komisji kultury radni zakopiańscy dopytywali też, gdzie podziały się herby miast wiszące przed remontem w Urzędzie Miasta. - Były bardzo ładne herby miast i one zginęły, nie wróciły po remoncie na swoje miejsce - przypomniał przewodniczący komisji kultury Maciej Wojak. Radni dodali, że miasto wciąż nie może się doczekać powitalnych tablic. - Powinny stanąć przynajmniej trzy takie tablice, witające turystów wjeżdżających do Zakopanego z różnych kierunków. "Zakopane wita!" i do tego przydałyby się też informacje o naszych miastach partnerskich.

Przypomnijmy, że są to: słowacki Poprad i Vysoke Tatry, francuskie Saint-Die-Des-Vosges, niemieckie Siegen, ukraiński Stryj, a w Polsce - Sopot.

Radnych intrygował też fatalny stan tablic ogłoszeniowych będących w dyspozycji Biura Promocji Zakopanego. Zwłaszcza jeśli chodzi o tablicę w Kuźnicach. - Mamy w miarę dobrym stanie tablicę przy barze "FIS" (przy rondzie Armii Krajowej). Natomiast w Kuźnicach cała mapa dosłownie spłynęła w deszczu. A firma, która ją zrobiła, rozpłynęła się, nie ma do kogo się zwrócić - tłumaczy Ewa Matuszewska p.o. dyrektora Biura Promocji Zakopanego. Wyjaśnia też, że trzeba wyjaśnić, kto jest właścicielem tablic, na których Biuro Promocji Zakopanego umieszcza mapy. - W Kuźnicach najprawdopodobniej właścicielem tablicy są Polskie Koleje Linowe. W Biurze Promocji jest duża mapa Zakopanego, ale nie ma firmy, która zafoliowałaby taką dużą płachtę papieru - dodała Ewa Matuszewska.

Przewodniczący komisji Maciej Wojak podkreślił, że taki stan rzeczy daje fatalny obraz Zakopanego turystom, którzy przyjeżdżają do miasta. - Wychodzących na górskie spacery w Kuźnicach wita podarta płachta papieru. Zawsze myślałem, że te tablice należą do Tatrzańskiego Parku Narodowego. Postuluję zatem, żeby do czternastu dni ustalić, do kogo należą tablice, jakimi dysponuje Biuro Promocji Zakopanego. (RAV)

 

Źródło: Dziennik Polski - www.dziennik.krakow.pl - 2007/09/14