Stadionowe boje
15.09.2007
Wykonane badania geologiczne, opracowana wizualizacja, wydane 122 tys. zł na projekt budowlany i koncepcję zagospodarowania... W sumie 6 dużych pudeł dokumentacji zgromadzonej w wydziale architektury i szereg dyskusji zakopiańskich radnych, które toczą się już od kilku lat. Pojawiła się wreszcie szansa, że modernizacja stadionu przy ul. Orkana w Zakopanem i budowa podziemnych parkingów pod płytą boiska ruszy. Wszystko zależy od tego, by władze miasta dogadały się z Towarzystwem Gimnastycznym "Sokół", właścicielem części działki, na której jest boisko.
- Jesteśmy tuż przed otrzymaniem pozwolenia na budowę - wyjaśniła radnym z komisji urbanistyki Zofia Kiełpińska, naczelnik wydziału edukacji, turystyki i sportu w zakopiańskim urzędzie miasta. - Nie możemy go jednak otrzymać, dopóki nie będziemy mieć uregulowanych spraw własności terenu zajmowanego pod boisko.
Część działki, na której znajduje się stadion, należy do Towarzystwa Gimnastycznego "Sokół". Jego wiceprezes, obecny na posiedzeniu komisji urbanistyki, potwierdził, że władze "Sokoła" są gotowe iść na ugodę i podpisać stosowne porozumienie w sprawie owej działki.
- Rozmawiałem z burmistrzem Zakopanego o kilku rozwiązaniach. Jesteśmy skłonni zamienić działki, użyczyć lub oddać w dzierżawę naszą działkę w zamian za zarządzanie obiektem - stwierdził Paweł Zelek, wiceprezes TG "Sokół".
Radni złożyli wniosek formalny, w którym zobowiązali burmistrza Zakopanego do uregulowania spraw własnościowych z TG "Sokół" poprzez sporządzenie projektu wstępnej umowy oraz do wystąpienia do starostwa o pozwolenie na budowę.
- Na ten stadion czeka już 15. pokolenie naszych dzieci. Nie utopcie go w polityce - podsumowała dyskusję naczelnik Kiełpińska.
(hak)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2007/09/15
