Narciarskie stulecie - jak po grudzie
25.10.2007
We wtorkowe popołudnie debatowano w magistracie na temat braku strategii promocji Zakopanego, o czym pisaliśmy we wczorajszym wydaniu. Natomiast wieczorem z referatem "Złoty jubileusz - stulecie SN PTT 1907-2007" wystąpił w "Białej Izbie" Związku Podhalan Wojciech Szatkowski z Muzeum Tatrzańskiego. Wśród gości przeważali zawodnicy związani ze świętującym klubem, przewodnicy tatrzańscy, zjawiła się też rodzina Bronisława Czecha i sekretarz SN PTT Piotr Dudzik. Znany kolekcjoner starego sprzętu narciarskiego Mieczysław Król-Łęgowski przybył z zabytkowymi, drewnianymi skokówkami z zakładu Franciszka Bujaka, na jakich startowali przed laty narciarze SN PTT.
Prelegent przypomniał historię powstania najstarszego polskiego - po lwowskim - klubu narciarskiego. Bogato ilustrowany wiekowymi przezroczami wykład przypomniał złote karty rozwoju od 5 grudnia 1907 r. do II wojny światowej, jak również sylwetki członków klubu: Stanisława Barabasza, Mariusza Zaruskiego, Mieczysława Karłowicza, Henryka Bednarskiego, Stanisława Zdyba, Elżbietę Michalewską-Ziętkiewicz, Stanisława Marusarza, Bronisława Czecha. - Ten klub dał Zakopanemu Wielką Krokiew, schroniska tatrzańskie, ponad 30 olimpijczyków i tysiące młodzieży, która mogła ćwiczyć i startować z najlepszymi. A co Zakopane i my teraz dajemy klubowi? Jest jubileusz stulecia, a wszystko idzie jak po grudzie. Dla wielu ten klub jest jak strup, który trzeba zdrapać i się go pozbyć - gorzkie słowa Wojciecha Szatkowskiego były smutnym podsumowaniem wykładu. W kuluarach dodał, że sytuacja braku wsparcia dla wszystkich klubów narciarskich ze strony gminy to wielki błąd. - Jak tak dalej pójdzie, to będzie ostatni jubileusz SN PTT. W podobnej sytuacji są inne kluby. "Wisła" jeszcze się jako tako trzyma, bo załatwiła sobie sponsora. Ale dawniej, gdy gmina zakopiańska była dużo biedniejsza, potrafiła wspierać swoich sportowców, zawodników, którzy przecież promują Zakopane na ogólnopolskiej i światowej arenie - dodaje Szatkowski.
Piotr Dudzik poinformował, że społeczną pracą kilku osób przygotowano monografię na stulecie klubu. - Na grudzień zostanie wydrukowane 500 egzemplarzy. Może będzie nas stać na opłacenie druku. Przypomniał, że obecnie - mimo trudnej sytuacji finansowej, w klubie powstają nowe sekcje, jak snowboardu, down hill (ekstremalne kolarstwo górskie) czy ski-alpinizmu. Dodał, że jubileuszowe spotkanie zawodników i sympatyków klubu zostanie zorganizowane 8 grudnia o godz. 16 w Urzędzie Miasta Zakopanego. (RAV)
Źródło: Dziennik Polski - www.dziennik.krakow.pl - 2007/10/25

