Haftowane sztuki przepiękne
13.11.2007
- Już po raz kolejny spotykamy się w tej wielopokoleniowej chałupie za przyczyną Małgorzaty Wonuczki-Wnuk, która tak pięknie przybliża nam góralszczyznę. Dzisiaj ściany "U Wnuka" zdobią urodne stroje góralskie - haftowane dzieła sztuki podhalańskiej - mówiła podczas wernisażu Stanisława Trebunia-Staszel, autorka książki "Śladami podhalańskiej mody". - W strojach tych kryje się talent i trud. Zofia Łukaszczyk i Anna Michalik szyją i haftują stroje góralskie od wielu lat. Zdolności odziedziczyły po mamie, która wełniane makatki niegdyś robiła do Cepelii. Obie panie kultywują w strojach wzory tradycyjne, podtrzymują historię góralszczyzny.
Na zabytkowych drewnianych płazach "U Wnuka" od piątku można podziwiać haftowane na strojach modne maki, bratki, sutasze, zdobione taśmami m.in. spódnice i wizytki. Wystawa pokazuje, że mimo różnych mód w stroju góralskim na Podhalu kultywuje się jednak wzory i hafty tradycyjne, odgrzebywane ze starych skrzyni. Prezentowana ekspozycja na pewno zainteresuje wszystkie góralki, a także tych, którzy chcieliby poznać odpowiedź na pytanie, gdzie aktualnie przebiega granica między tradycją a nowoczesnością w stroju góralskim.
(GAB)
Źródło: Dziennik Polski - www.dziennik.krakow.pl - 2007/11/13
