Zakopane — portal z-ne.pl

Pod Tatrami przyjęto wielki plan za 111 mln złotych

06.12.2007

Pod Tatrami przyjęto wielki plan za 111 mln złotych

Plany są wielkie. Czy jednak znajdą się pieniądze, aby wszystkie te marzenia zrealizować?

To, że do zrobienia pod Tatrami jest sporo, wiedzą nawet najmłodsi górale. Co jakiś czas mieszkańcy powiatu tatrzańskiego narzekają na wiele niedogodności. Powiat wziął się więc do roboty i ustalił wieloletni plan inwestycyjny. Zgodnie z zaplanowanymi zadaniami do zrobienia jest dużo – 19 pozycji. Łączny koszt ma wynieść ponad 111,5 miliona złotych.

W planach na najbliższe 4 lata znalazła się m.in. likwidacja osuwisk na drogach powiatowych, co ma kosztować ponad 6 milionów zł. Przypomnijmy, osuwiska przy drodze Oswalda Balzera już zostały zlikwidowane.

Według planów, cały odcinek tej drogi podlegający powiatowi czeka remont. Inwestycja ma zostać zakończona do 2009 roku i pochłonie 15 milionów zł.

– Jeżeli chodzi o drogownictwo, to w planie mamy też przebudowę i modernizację całego systemu komunikacyjnego – mówi Andrzej Gąsienica Makowski, starosta tatrzański. – Chodzi tutaj nie tylko o remonty dróg, ale i o chodniki czy pobocza.

Jednym z najważniejszych punktów planu jest także inwestycja drogowa – obwodnica Zakopanego z modernizacją estakady. Przedsięwzięcie to zaplanowano na lata 2008-2012. Prace mają pochłonąć 31,5 miliona zł.

– Jest to jak najbardziej realne zadanie. Niezależnie od tego, czy zakopianka zostanie zrealizowana, czy nie, obwodnica Zakopanego musi powstać, a razem z nią remont estakady – mówi starosta tatrzański.

W planach na najbliższe lata znalazły się jeszcze modernizacje kilku szkół (Szkoła Mistrzostwa Sportowego, Zespół Szkół Hotelarsko-Turystycznych, Zespół Szkół Ogólnokształcących, Technikum Budowlane, gimnazjum specjalne), domu dziecka czy przebudowa bloku operacyjnego oraz oddziału intensywnej terapii w zakopiańskim szpitalu. Ma być zrobiona rewitalizacja kompleksu parkowego wokół siedziby starostwa. Razem z Tatrzańską Agencją Rozwoju, Promocji i Kultury powiat chce poprawić system informacji turystycznej oraz promować tatrzański produkt regionalny.

Plany są wielkie. Pytanie tylko, czy uda się je wszystkie zrealizować?

– Nie wiadomo, czy wszystkie inwestycje zostaną wykonane. Szczęśliwi będziemy, gdy zrobimy 60 proc. z tego, co założyliśmy – zaznacza Gąsienica Makowski.

Powiat bowiem będzie starał się o środki z Unii Europejskiej na realizację powyższych zadań. Żeby składać wnioski do konkursów, powiat musi mieć wieloletni plan inwestycyjny.

– Musimy mieć 35 proc. środków własnych. Reszta to pieniądze unijne albo kredyty długoterminowe – wyjaśnia starosta tatrzański.

Powiat zamierza się ubiegać o finanse z Europejskiego Banku Inwestycyjnego czy Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Pod uwagę brany jest także norweski mechanizm finansowy.

Łukasz Bobek

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2007/12/06