Zakopane — portal z-ne.pl

Kolędy na koniec roku

13.12.2007

Kolędy na koniec roku

Popierają ich decyzję również w starostwie tatrzańskim. – Stoimy z burmistrzem na stanowisku, by nie organizować takiej imprezy pod chmurką, że Zakopane nie powinno brać przykładu z dużych miast – stwierdził Andrzej Gąsienica Makowski, starosta tatrzański. – Nasze miasto ma bowiem inny charakter. Jest tu klimat rodzinny. Zakopane powinno raczej zrobić pokaz sztucznych ogni w odpowiednim miejscu, sponsorowany przez gminę wspólnie ze starostwem.

W tym roku jednak ten pomysł nie ma szans na realizację. Samorządowcy wymyślili za to coś innego. Proponują, aby zamiast wielkiej imprezy na Równi Krupowej dla tłumów turystów z całej Polski, głównie młodych ludzi, którzy zamierzają przywitać Nowy Rok pod Giewontem – zaprosić gości na śpiewanie kolęd.

– Chcemy z burmistrzem Januszem Majchrem zaprosić turystów do hotelu Kasprowy Mercure na Tatrzańską Pastorałkę, czyli koncert kolęd w wykonaniu Hani Chowaniec-Rybki oraz kapeli góralskiej i Tatrzańskiego Chóru „Szumny” – mówi starosta Makowski.

Koncert miałby się odbyć 29 grudnia o godz. 18. Potrwałby około godziny. Na koniec gościom życzenia noworoczne, oczywiście góralskie, złożyliby burmistrz oraz starosta tatrzański. – Planujemy zorganizować Tatrzańską Pastorałkę dla 300, może 500 osób – wyjaśnia Makowski. – Wysłalibyśmy po kilka zaproszeń, oczywiście darmowych, do zakopiańskich hoteli i pensjonatów, aby rozprowadziły je wśród swoich gości.

Jednak wielu turystom, a nawet i zakopiańczykom, podobała się wielka sylwestrowa impreza na Równi Krupowej. Szczególnie młodzież była zadowolona.

– Szkoda, że nie ma u nas, w Zakopanem czegoś takiego, jak w Warszawie, czy Krakowie na Rynku – mówi Daniel, uczeń jednej z zakopiańskich szkół średnich. – Byłem w ubiegłym roku na krakowskim Rynku z kolegami i było super! W tym roku przyjeżdżają do mnie znajomi z Wrocławia i nie mamy gdzie iść. Bo nie stać nas na imprezę za kilkaset złotych od osoby w knajpie, więc pewnie wylądujemy całą paczką na Krupówkach.

Zapowiada się więc, że tradycyjnie zakopiański deptak w ostatnią noc tego roku będzie pełny.

Halina Kraczyńska

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2007/12/13