Puste pejzaże w Miejskiej Galerii
17.12.2007
Z tej okazji w Miejskiej Galerii Sztuki odbył się wernisaż wystawy „Kazimierz Twardowski. 30 lat pracy twórczej”. To nie pierwsza – i jak zapowiada sam artysta – nie ostatnia wystawa prac nowosądeckiego malarza w zakopiańskiej galerii. – Kazimierz Twardowski właśnie w naszej galerii 10 lat temu obchodził swój jubileusz 20-lecia pracy twórczej – przypomniała Anna Zadziorko, dyrektorka Miejskiej Galerii Sztuki w Zakopanem. Najwidoczniej spodobało się artyście, bo postanowił również i 30-lecie świętować pod Giewontem.
– Akwarele pana Kazimierza zachowują świeżość. Każda ma w sobie coś ulotnego, co zostało przez niego uchwycone i utrwalone – zaznaczyła dyrektor Zadziorko. Na zakopiańskiej wystawie można obejrzeć ponad 80 prac Twardowskiego. Głównie to pejzaże.
– Ten jubileusz trzydziestolecia, to data umowna. Prace, które tu dziś prezentuję, nie są tymi najstarszymi. To tylko mały wycinek mojej twórczości: to świeże malarstwo, które powstało w ostatnich latach – wyjaśnił Kazimierz Twardowski.
O jego pracach, jak sam artysta twierdzi, często mówi się, że są „pustymi pejzażami”. Powstawały w ciszy, odosobnieniu. Takie są też jego akwarele: tchną ciszą i spokojem.
– Bardzo długo poszukuję miejsca, rzeczy, które chciałbym uwiecznić. A gdy już się zdecyduję, jestem absolutnie pewien, że dokonałem najlepszego wyboru – wyznaje artysta.
Obiecał on, że to nie jest jego ostatnia wystawa w Zakopanem.
– Planuję kolejną, na której chciałbym pokazać ulotne momenty, ledwo uchwytne chwile z Zakopanego. Będzie to wystawa tatrzańska – podkreślił Kazimierz Twardowski.
Halina Kraczyńska
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2007/12/17

