Oj, będzie się działo!
24.01.2008
– Festiwali będzie tyle – twierdzi Andrzej Kawecki, od 1 stycznia dyrektor Biura Promocji Zakopanego – że każdy turysta i miejscowy bez problemu znajdzie coś dla siebie. Jak dodaje radny Jan Karpiel Bułecka, w kalendarzu imprez kulturalnych robi się już ciasno i na nowe festiwale nie ma miejsca.
– W Biurze Promocji mam zamiar wydzielić taką komórkę, która będzie zajmowała się tylko organizowaniem imprez festiwalowych – wyjaśniał zakopiańskim radnym z komisji kultury dyrektor Kawecki. – Chcę współpracować tu zarówno z ludźmi, którzy dotychczas pracowali przy przygotowaniu festiwali, jak i pozyskać nowych. Zatrudniłem dwoje młodych pracowników, którzy czują folklor, m.in. znanego chyba wszystkim Bartka Koszarka z Bukowiny Tatrzańskiej.
Nadal pracował będzie Kazimierz Konarski, były dyrektor zakopiańskiego Biura Promocji. To on jest ojcem chrzestnym festiwalu jazzowego, który odbywa się w Zakopanem w długi weekend majowy.
– Uważam, że jest to wspaniałe przedsięwzięcie – zaznacza Kawecki. – Zamierzamy nadać tej imprezie większą rangę. Chcemy w czterech miastach Grupy Wyszehradzkiej zorganizować jeden festiwal, a nie cztery, w każdym mieście osobno. Będzie bogaty program, zaprosimy gwiazdy.
Biuro Promocji ma nadzieję, że zdoła wykreować imprezę tak, by stała się jedną z liczących się w Europie, i sztandarową – obok Festiwalu Folkloru Ziem Górskich – w samym Zakopanem.
Miasto w tym roku szczególnie zadba także o przygotowanie tego ostatniego. Będzie jubileuszowy, już czterdziesty.
– Jesteśmy już po rozmowach z prof. Alojzym Kopoczkiem, przewodniczącym jury festiwalu, z Telewizją Polską – opowiada Andrzej Kawecki. – Planujemy też imprezy towarzyszące, których będzie dużo. Wspomogą sam festiwal, tak by stał się jeszcze bardziej medialny.
Jedną z ważniejszych imprez towarzyszących ma być Festiwal Muzyki Łuku Karpackiego.
– Planujemy przeznaczyć na muzykę Karpat cały jeden dzień. Nie wykluczamy, że będzie to już na stałe. Może kiedyś będzie on odrębnym festiwalem – podkreśla Kawecki.
Biuro planuje też w tym roku stworzyć nową, aż trzydniową imprezę, „Koncerty Brandstaettera”, podczas których wystąpią zarówno osoby niepełnosprawne, jak i zdrowe. „Koncerty” odbędą się na początku lipca. Znaleźli się nawet sponsorzy. Impreza ta ma stać się jedną ze sztandarowych dla Zakopanego.
Oprócz tego turyści będą mogli uczestniczyć w Festiwalu Kultury Chrześcijańskiej, w czerwcowych Dniach Zakopanego, w lipcowo-sierpniowym Festiwalu Organowym.
Zakopiańscy radni myślą też o zorganizowaniu – najwcześniej w przyszłym roku – Festiwalu Lutników im. Franciszka Marduły, a radny Jerzy Zacharko poddał pomysł, by do Zakopanego sprowadzić z Orawy festiwal gry na dudach, tzw. „Gajdowaczkę”, i wspólnie z Orawianami zorganizować go także pod Giewontem.
Halina Kraczyńska
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/01/24

