Najważniejsze dla górali
05.02.2008
Pana najnowsza książka dotyczy niezwykłego miejsca w Zakopanem – Pęksowego Brzyzka
To chyba najcenniejszy zabytek Zakopanego. Co więcej, jeden z najważniejszych dla Polski. Zakopane w ogóle nie jest miejscem historycznym, gdzie można spotkać perełki sprzed wieków. Budynki, które uważamy za zabytkowe, pochodzą przecież co najwyżej z XIX wieku. Jest za to sporo „zabytków ducha”. I taki jest właśnie Pęksowy Brzyzek, którego proweniencja sięga połowy właśnie XIX wieku.
To chyba też jeden z najważniejszych cmentarzy, gdzie pochowani są Polacy.
Obok warszawskich Powązek, krakowskiego cmentarza Rakowickiego oraz wileńskich, lwowskich i paryskich nekropolii to miejsce, gdzie możemy spotkać tyle postaci znanych, lubianych i cenionych. Ich wspólną cechą jest to, że były związane z Zakopanem. Ale Pęksowy Brzyzek to cmentarz, gdzie leżą i przodkowie najstarszych rodów góralskich. Do 1908 roku był to jedyny cmentarz pod Giewontem.
Książka to – rozumiem – rodzaj przewodnika po Pęksowym Brzyzku...
Po Pęksowym Brzyzku, a nie po cmentarzu na Pęksowym Brzyzku. Oczywiście największą jej część zajmuje przewodnikowy opis cmentarza, ale nie tylko. Na Brzyzku stoi przecież również stary drewniany kościół, kiedyś pod wezwaniem św. Klemensa, a obecnie Matki Boskiej Częstochowskiej, kamienna kaplica Gąsieniców, najstarszy zabytek sakralny Zakopanego z 1800 roku.
Przed nami promocja przewodnika...
I jednocześnie spotkanie z załogą, która go tworzyła. Ja pisałem tekst, ale inicjatywa powstania przewodnika i jego kształt to zasługa Renaty Piżanowskiej-Zarytkiewicz, która robiła znakomite zdjęcia. Jej mąż, Michał Zarytkiewicz, wykonał plan nekropolii. Natomiast Tadeusz Nuckowski, grafik wydawnictwa Bosz, stworzył prawdziwe dzieło sztuki. Na spotkaniu oczywiście powiemy co nieco o samej książce. Nie za wiele, żeby nie zniechęcać czytelników.
Spotkanie odbędzie się 9 lutego o godz. 17 w Teatrze Witkacego.
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/02/05

