Zakopane — portal z-ne.pl

Wirtualna walka o serwis urzędu

06.02.2008

Wirtualna walka o serwis urzędu

Sprawa trafiła nawet do prokuratury, bowiem wcześniej na stronie pojawił się – zdaniem urzędników – obsceniczne napisy.

Administrator strony uważa, że wina za całą sytuację leży po stronie urzędu a zamieszczony obrazek nie oznaczał niczego złego.

– W tej chwili strona nie działa – przyznaje Franciszek Bachleda Księdzularz, sekretarz miasta. – Podjąłem działania, aby zmienić tę sytuację.

Dlaczego jednak strona przestała w pewnym momencie funkcjonować? Tutaj o odpowiedź nie jest bynajmniej łatwo.

– Z powodu gry koleżeńskiej młodych chłopców ze sobą – wyjaśnia enigmatycznie sekretarz. – Sprawę wyglądu strony internetowej złożyłem już w prokuraturze.

Nieco więcej informacji na temat całej sprawy przekazuje nam rzecznik zakopiańskiego urzędu.

– Umowa pomiędzy władzami miasta a administratorem serwisu przestała obowiązywać – wyjaśnia Ewa Matuszewska. – Można było porozmawiać i dojść do sytuacji, że panowie przekazują nam materiały i sprawa załatwiona. Tak się jednak nie stało.

A co na to administrator strony internetowej?

– Moja firma od maja do 31 grudnia 2007 hostowała stronę – wyjaśnia Szymon Bajorek. – Umowa wygasła pod koniec roku. Urząd Miasta nie skontaktował się ze mną co dalej, mimo że zaproponowałem przedłużenie współpracy. W końcu dostałem propozycję umowy. Dokument zawierał błędy merytoryczne, była na nim poprawiona data długopisem oraz brak daty zawarcia umowy. Później dostałem zawiadomienie o odłączeniu domeny zakopane.eu z mojego serwera. Traktując to zachowanie jako definitywny koniec współpracy, zamieściłem stronę html wypełnioną jednym obrazkiem. Mimo to domena zakopane.eu została już bez mojej kontroli skierowana na mój serwer przez pracowników urzędu. Tak więc za zaistniałą sytuację winni są urzędnicy. Sprawę zgłoszenia do prokuratury traktuje jako zgłoszenie przestępstwa, którego nie było oraz całkowitą nieznajomość tematu przez osoby zgłaszające.

Przemysław Bolechowski

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/02/06