Stary Pęksowy Brzyzek jakiego nie znamy
11.02.2008
Książka dotyczy nie tylko samego Starego Cmentarza a całego Pęksowego Brzyzka wraz ze starym drewnianym kościółkiem i zlokalizowaną tam murowaną kaplicą – najstarszym zabytkiem sakralnym Zakopanego.
Spotkanie z twórcami przewodnika rozpoczęła multimedialna prezentacje zdjęć autorki z cmentarza na Pęksowym Brzyzku. Autorka przedstawiła nekropolię jakiej nie znamy – często pokazując poszczególne jej fragmenty z niecodziennej perspektywy czy szczegóły umykające przeciętnemu zwiedzającemu.
Cmentarz ten, mimo że odwiedzany jest co roku przez tysiące turystów tak naprawdę w ogromnej części jest mało znany.
– Jest pewna granica, do której są oprowadzane wycieczki – mówił Maciej Pinkwart. – A przecież niewiele dalej znajdują się groby ważnych i ciekawych osób. Ot, choćby Tadeusza Gąsienicy Giewonta, znanego i cenionego przewodnika i ratownika tatrzańskiego.
Na jego nagrobku znajduje się miniaturowa niewielka rzeźba przestawiająca transport rannego turysty w Tatrach. Takich postaci wartych poznania, a które spoczywają na Pęksowym Brzyzku można by tutaj wyliczać wiele.
Warto odwiedzając cmentarz na Pęksowym Brzyzku zapoznać się z przewodnikiem i przejść cmentarz w całości.
– Celowo tablicę na murze cmentarnym poświęconą Karolowi Szymanowskiemu umieściliśmy na końcu –mówił Pinkwart. – Z jednej strony chcę, aby wszyscy przeszli tę polską nekropolię od początku do końca. Z drugiej pragnę, aby właśnie takimi tablicami upamiętnić osoby związane z Zakopanem, które jednak pochowane zostały gdzie indziej. Jak choćby Henryk Sienkiewicz.
Przewodnik po zakopiańskim Pęksowym Brzyzku jest bogato ilustrowany zdjęciami Renaty Piżanowskiej.
– Oczywiście tekst jest najważniejszy a zdjęcia są dodatkiem – mówiła w kawiarni teatru Renata Piżanowska. – Pragnę zachęcić państwa do zapoznania się z tą książką. Dla mnie całość to prawdziwe dzieło sztuki.
Przemysław Bolechowski
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/02/11

